Rozmowa z Kingą Bielec – animatorką w mieleckim biurze Rzeszowskiego Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej

Jest Pani jedną z najbardziej znanych prelegentek jaki uczestniczyły w Śniadaniach Kubka Biznesu. Proszę coś powiedzieć o swojej dotychczasowej działalności.

Jestem animatorką w mieleckim biurze Rzeszowskiego Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej prowadzonego przez Rzeszowską Agencję Rozwoju Regionalnego S.A. Od lat angażuję się na rzecz społeczności lokalnej, zasiadając w Radzie Działalności Pożytku Publicznego. Byłam wieloletnią prezeską Stowarzyszenia Kulturalnego Jarte w Mielcu. Jestem również związana z Fundacją SOS Życie. Pracowałam jako dziennikarka radiowa i telewizyjna. Jestem specjalistą ds. komunikacji społecznej, z tego powodu współpracuję  z liderami życia społecznego, wspierając ruch wolontariacki i organizując różne warsztaty i szkolenia. Jestem stypendystką Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w zakresie sztuk wizualnych.

Można powiedzieć, że pomoc dla osób które mają problemy w odnalezieniu swojego miejsca w życiu społecznym i biznesowym jest konsekwencją dotychczasowej pasji i zainteresowań?

W pewnym sensie tak. Jeśli ktoś bowiem myśli o stworzeniu szansy osobom oddalonym od rynku pracy na lepsze warunki życia, jest to najlepszy moment do takiego działania. Połączenie biznesu ze wsparciem może być bardzo satysfakcjonujące dla osób, które mają już ugruntowaną pozycję na rynku. Czekamy na tych, którzy wierzą w wartość solidarności. W końcu korzyści z funkcjonowania przedsiębiorstw społecznych, ale także stowarzyszeń i fundacji, odczują wszyscy. To bowiem mniejsze koszty przeznaczane na zasiłki, ograniczanie „szarej strefy”, większy obrót towarów, usług i pieniędzy na rynku, lepsze funkcjonowanie rodzin a przez to społeczeństwa.

Podczas prelekcji często używała Pani określenia – ekonomia społeczna. Jak to rozumieć  w kontekście osób które potrzebują pomocy?

Ekonomia społeczna jest przede wszystkim szansą na odnalezienie się w sytuacji rynkowej osób, które z różnych przyczyn na tym rynku mają trudniej. W każdej społeczności dostrzegamy osoby, którym dużo trudniej jest samodzielnie podejmować wyzwania w prowadzeniu firmy, ponieważ robią to zbyt wolno, nie odnajdują się w gospodarce rynkowej, są obciążone problemami z powodu własnej niepełnosprawności, brakiem wiary w siebie czy niewystarczające umiejętności. To także sposób na zrównoważony rozwój społeczno-ekonomiczny.

Czy w Mielcu jest klimat na tego  rodzaju działalność?

Każde miejsce jest dobre. W Mielcu obserwujemy niezwykły rozwój działalności gospodarczej, głównie ze względu na obecność Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Bardzo wielu jest ludzi z pomysłem, z inicjatywą, którzy rozwijają mniejsze czy większe przedsiębiorstwa. Ci, którzy pozostają bez pracy, nie widzą perspektyw, nie oczekują zmian. Trudno ich zatrudnić i wypłacać comiesięczną pensję za pracę, ponieważ z różnych względów nie są przygotowani do codziennego wysiłku. Potrzebują szerokiego wsparcia w rozwoju na wielu polach od wyglądu zewnętrznego po wzmocnienie pewności siebie. Ekonomia społeczna to obszar działalności, w której oprócz zysku biznesowego liczy się zysk społeczny. Ekonomia społeczna ma służyć przede wszystkim człowiekowi. Szczególnie tym, którym dedykowane są rozwiązania – wykluczonym społecznie oraz zagrożonym wykluczeniem. Włączenie osób w społeczność nie polega na prostym uzależnieniu jej od zasiłków.

Czy prowadzone Warsztaty Terapii Zajęciowej mogą być receptą na pełna integrację społeczną dla osób wykluczonych społecznie, czy zagrożonych wykluczeniem ?

Warsztaty Terapii Zajęciowej prowadzone już od wielu lat są formą terapii. Uczestnicy warsztatów mają bowiem czas na rehabilitację, wspólne wyjazdy i naukę umiejętności. Z pod ich rąk wychodzi wiele fantastycznych produktów, ale nie współpracują wystarczająco dobrze z przedsiębiorstwami, ponieważ nikt do tej pory nie zainicjował takiej współpracy. To duże pole do popisu dla osób wrażliwych społecznie. Stworzenie miejsc pracy dla wychowanków WTZ może być satysfakcjonujące społecznie, a w dłuższej perspektywie może przynieść korzyści ekonomiczne.

Projekt jest więc adresowany do przedsiębiorców, którzy oprócz działalności biznesowej myślą też w kategoriach społecznych?

Tak - takich właśnie przedsiębiorców szukamy: wrażliwych społecznie, ale myślących w kategoriach biznesowych. Zapraszamy do współpracy z Rzeszowskim Ośrodkiem Wsparcia Ekonomii Społecznej, który mieści się przy ul. Obrońców Pokoju 3 w Mielcu. Pracują w nim animatorzy gotowi do pomocy w tworzeniu partnerstw, do kreowania sytuacji społecznych, do połączenia działań przedsiębiorców i instytucji pomocowych. ROWES jest prowadzony przez Rzeszowską Agencję Rozwoju Regionalnego S.A.

W ramach projektu „ROWES – szansą rozwoju ekonomii społecznej w subregionie II” organizujemy warsztaty, na których można dowiedzieć się więcej o ekonomii społecznej, a także wizyty studyjne w działających przedsiębiorstwach społecznych, aby w doświadczyć takiej działalności. Na utworzenie miejsc pracy w nowopowstających przedsiębiorstwach udzielamy również dofinansowania, wspieramy ich tworzenie pomocą prawną, księgową, marketingową i doradztwem.

Zapraszam do kontaktu z nami: mieleckie biuro ROWES jest czynne od poniedziałku do piątku w godz. 09:00 – 17:00. Mieści się przy ul. Obrońców pokoju 3 w Mielcu, na I piętrze. Można kontaktować się także telefonicznie Kinga Bielec, animatorka – tel. 519 439 723, Paweł Werbowy, animator – tel. 519 439 459, Klaudia Lenart, animatorka – tel. 519 432 831.

Dziękujemy za rozmowę.